Google+ Followers

środa, 13 marca 2013

Kolejne podejście do sutaszu







5 komentarzy:

  1. Oj ten sutasz, strasznie wymagający, prawda? Najgorsze jak coś w głowie się zalęgnie i trzeba to zrealizować.

    OdpowiedzUsuń
  2. o nie wiedziałam, że też sutasz robisz:) piekne kolorki takie wiosenne:)

    OdpowiedzUsuń